Sprzęt do mycia okien
Profesjonalne mycie okien nie zaczyna się od płynu, tylko od dwóch narzędzi: zmywaka (stelaż z wkładem, tzw. baranek), który odspaja brud, i ściągaczki, która zbiera wodę z szyby. W tej kategorii sprzedaję kompletny system TTS Glass Line: ściągaczki i listwy o szerokości 25–55 cm, zmywaki plastikowe i aluminiowe Astro, kije teleskopowe do 10,5 m, skrobaki z ostrzami, packi Clean Glass do luster i witryn oraz prostokątne wiadra 10 i 20 l. Części zaczynają się od kilku złotych za ostrze, kompletny zestaw ręczny składa się za około 150 zł.
Od czego zacząć kompletowanie zestawu?
Od szerokości. Do okien dzielonych na skrzydła doradzam ściągaczkę i zmywak 25 lub 35 cm, do witryn sklepowych i przeszkleń biurowych 45–55 cm — im szersza szyba bez podziałów, tym szersza listwa i tym mniej pociągnięć. Potem dobiera się wkład zmywaka: podstawowy z mikrofibry do codziennego mycia, z włóknami szorującymi do brudu ulicznego, z padem do zaschniętych zabrudzeń. Na końcu rączka: sztywna do pracy z ręki, przegubowa do pracy na kiju. Kolejność doboru rozpisałem w artykule jaki sprzęt do mycia okien i szyb, a nową linię TTS w tekście TTS Glass Line — przewodnik po sprzęcie do mycia okien.
Czy kij teleskopowy zastąpi drabinę?
Do wysokości kilku metrów tak, i to jest główny argument za kijem: praca powyżej metra nad podłożem jest formalnie pracą na wysokości, z badaniami i ograniczeniami dla drabin, a operator z kijem stoi na ziemi. Warunkiem jest zmywak i ściągaczka z przegubem oraz wspólny system mocowania — w narzędziach TTS jest to końcówka Lampo, a do starszych kijów służą redukcje i adaptery z osobnej podkategorii.
Kiedy sięgnąć po skrobak?
Tylko na mokrej szybie i tylko w jednym kierunku. Pył cementowy i tynk są twardsze od szkła, więc skrobanie na sucho rysuje szybę jak papier ścierny. Najpierw obfite namoczenie, potem skrobak z nienagannym ostrzem pod kątem 30–45°, a na końcu zmywak i ściągaczka.
Dla kogo nie jest ten zestaw?
Do mycia paneli fotowoltaicznych z wodą demineralizowaną potrzebna jest szczotka z podawaniem wody, nie ściągaczka — to inny zestaw. Nie polecam też tego sprzętu do jednorazowego umycia okien w mieszkaniu; on zwraca się przy regularnym myciu witryn, biur i klatek schodowych. Jak wygląda taka usługa i ile trwa, opisałem w poradniku profesjonalne mycie okien, witryn i przeszkleń.